KAROLINA I JAKUB – SESJA NARZECZEŃSKA W LASKU WOLSKIM

Są tacy ludzie, z którymi nawet o 5 rano można się świetnie bawić 🙂 Bo w przypadku Karoliny i Jakuba trudno mówić o pracy skoro miałam wrażenie jakbym spotkała się z parą dobrych znajomych 🙂 W istocie rzeczy to było dopiero nasze drugie spotkanie ale już na pierwszym wiedziałam, że mam do czynienia ze wspaniałymi ludźmi, którzy kochają się tak bardzo, że aż po prostu chce się na nich patrzeć:)

W pewien październikowy poranek wybraliśmy się do Lasku Wolskiego aby uwiecznić uczucie tej dwójki jeszcze zanim powiedzą sobie sakramentalne TAK. Zawsze byłam zwolenniczką popołudniowych sesji – uwielbiam ten magiczny klimat jaki tworzy zachodzące słońce no i….. przyznaję bez bicia – zdecydowanie nie należę do rannych ptaszków 😉 Z Karoliną i Jakubem postanowiliśmy zmobilizować się z samego rana i wejść na Kopiec Piłsudskiego by z niego podziwiać wschód słońca. Jak się później okazało, pobudka przed 5 rano nie tylko dla mnie była sporym wyzwaniem ale cóż, chyba się opłaciło 🙂